Izolat a hydrolizat białka – czym się różnią?

single-image

Odżywki białkowe nie bez powodu cieszą się gigantyczną popularnością wśród bywalców siłowni. Odpowiednia suplementacja ma duże znaczenie dla osiągania celów sylwetkowych i zwiększania maksymalnej siły. Najpopularniejszymi odżywkami są koncentraty białka serwatki, ale dziś bierzemy pod lupę rzadziej wybierane izolaty i hydrolizaty białka Izolat a hydrolizat – różnice między nimi nie sprowadzają sie tylko do ceny.

Izolat białka WPI – charakterystyka

Izolat a hydrolizat łączy to, że oba białka są otrzymywane z serwatki mleka, zalicza się je więc do źródeł protein zwierzęcych. Serwatka w surowej postaci jest zasobna nie tylko w proteiny, ale także w tłuszcze oraz laktozę – cukier. Poprzez ultrafiltrację maksymalnie zwiększa się koncentrację białka i odsiewa oba zbędne makroskładniki – na tym etapie uzyskujemy koncentrat serwatki (WPC), najpopularniejszy i najtańszy wariant odżywki. By uzyskać izolat konieczne jest  dalsze przetworzenie w bardzo niskiej temperaturze – to pozwala zredukować tłuszcz i laktozę do takiego stopnia, że odżywka nawet w 90% zawiera czyste proteiny. Dla porównania, w przypadku WPC wartość ta oscyluje w okolicy 70%.

WPI obfituje w aminokwasy egzogenne – takie które musimy dostarczać z pokarmu – oraz endogenne – produkowane przez organizm. Jest szybciej przyswajany niż koncentrat białka serwatkowego – to doskonałe źródło potreningowych protein gdy goni nas czas. Jak wiadomo, im szybciej zaaplikujemy białko, tym lepiej zostanie ono wchłonięte. Tak jak inne odżywki, warto spożyć go również przed treningiem, w celu bieżącej ochrony mięśni poddawanych wysiłkowi. 

Izolat ma delikatniejszy smak niż WPC – producenci rzadko wzbogacają go słodzikami – a ponadto jest świetną opcją dla osób nieradzących sobie z trawieniem laktozy – finalny produkt zawiera jej maksymalnie 3%. W przypadku izolatu trzeba się jednak liczyć z wyższymi kwotami niż przy zakupie WPC. 

Hydrolizat białka WPH – charakterystyka

Hydrolizat różni się od izolatu i koncentratu serwatki sposobem jego produkcji. Jak wskazuje nazwa, w grę wchodzi proces hydrolizy. Mówiąc najprościej, łańcuchy peptydowe w proteinach mlecznych są rozbijane, co przekłada się na zwiększenie ich przyswajalności. Mamy de facto do czynienia z dalszym przetwarzaniem izolatu białkowego WPI. Od koncentratu przez izolat do hydrolizatu – tak skomplikowany proces pozwala uzyskać odżywkę składającą się z protein niemal w stu procentach. To najczystsze, najlepiej przyswajalne białko dostępne na rynku. Zawiłość produkcji i jakość produktu siłą rzeczy znajduje odbicie w cenie. 

Tak samo jak inne suplementy białkowe, hydrolizat dostarcza wszystkiego co niezbędne do protekcji mięśni przed katabolizmem oraz zregenerowania ich. Tutaj przyswajanie protein odbywa się najszybciej – nawet w ciągu kwadransa, do maksymalnie godziny. Pozbawiony cukrów i tłuszczu ma gorszy smak oraz rozpuszczalność niż jego tańsze zamienniki.

Izolat a hydrolizat – co wybrać?

W obu przypadkach mamy do czynienia z wysokiej klasy suplementowaniem protein odzwierzęcych. Są to odżywki o podwyższonej zawartości czystych protein względem swojego najtańszego odpowiednika. Należy o tym pamiętać w kontekście planowania całego jadłospisu, by w nieświadomości nie przesadzić – przebiałczenie to nic zdrowego ani przyjemnego. 

WPI i WPH szybko się wchłaniają się, gwarantując zwiększone generowanie glikogenu po spożyciu w okresie potreningowym, przy czym hydrolizat jest pod tym względem bardziej imponujący. Izolat a hydrolizat łączy także to, że nadają się dla osób nietolerujących laktozy.

Izolat a hydrolizat – co lepsze? To na którą opcję postawimy będzie uwarunkowane budżetem oraz potrzebami. Izolat białka to wyższa zawartość protein i  łagodniejszy smak. Jeżeli szukamy czegoś lepszego niż WPC, to właśnie izolat należy potraktować jako pierwszy wybór. Hydrolizat jest najdroższą opcją, na która stawiają w zasadzie wyłącznie profesjonalni kulturyści. Tempo regeneracji glikogenu jest w ich przypadku kluczowe, bo niektórzy wykonują nawet po dwa treningi dziennie. Trenujący amatorsko oczywiście również mogą stawiać na WPH, ale jest to raczej zbędny wydatek, ponieważ potencjał tej odżywki bardzo trudno w pełni wykorzystać.

Izolaty i hydrolizaty białkowe to droższe warianty odżywek białkowych. Poznaj inne opcje i upewnij się, czy warto w ogóle inwestować w suplementy białkowe. Przeczytaj tutaj:  https://sportodzywki.pl/odzywki-bialkowe-czy-warto-je-stosowac/.

Mogą Ci się również spodobać