Jak zmaksymalizować skuteczność przedtreningówek?

single-image

Drogie suplementy, które nie działają satysfakcjonująco? Faktycznie mogą dodać energii, ale ta z gniewu nie jest szczególnie korzystna! Jak stosować przedtreningówkę, by wycisnąć z niej maksimum możliwości? Przeczytaj zanim popełnisz błędy!

Przedtreningówka – kiedy brać? Byle nie za wcześnie!

To po jakim czasie działa przedtreningówka zależy w dużej części od jej składu. Uniwersalną radą jest jednak to, by nie brać jej za wcześnie. Pół godziny przed treningiem to zwykle optymalna pora.

Pre-workouty działają krótko. Wzięcie preparatu za wcześnie owocuje nagłym spadkiem energii w trakcie ćwiczeń. W kwestii dokładnej pory przyjmowania koniecznie trzeba wziąć pod uwagę zalecenia producenta, wiele będzie zależało bowiem od formy preparatu.

Przedtreningówki w tabletkach potrzebują nieco więcej czasu na przyswojenie substancji przez organizm. Co innego shoty przedtreningowe – suplementy płynne wchłaniają się niemal od razu.

Istotna jest też kwestia posiłku przedtreningowego. Nie należy połykać suplementu ,,na jedzenie” – treść w żołądku i jelitach utrudnia wchłanianie. Minimum godzina po posiłku to mus, by żywność nie zablokowała części składników odżywki przedtreningowej.

Jak stosować przedtreningówkę z kofeiną? Stymulanty na co dzień

Kwestia stałego przyjmowania stymulantów dotyczy głównie kawoszy i miłośników energetyków. W ich przypadku pre-workouty z kofeiną będą działać mniej imponująco. Dlaczego?

Ludzki organizm uodparnia się na stymulanty, jeżeli podajemy mu je często. Szczególnie często i w dużych ilościach! Warto ograniczyć picie kawy i napojów energetycznych na co dzień. To pomoże w zmaksymalizowaniu skuteczności przedtreningowych suplementów.

Co pomoże zwiększyć wrażliwość na stymulanty? Przerwa od nich! Odstawienie albo chociaż ograniczenie spożywania pobudzających nie jest łatwe, ale tak naprawdę będzie nam za to wdzięczny cały organizm.

Jeżeli nie chcemy ograniczać kofeiny na co dzień, a suplementy z nią nie działają imponująco, jest inna opcja. Warto poszukać przedtreningówek bez kofeiny, opartych na przykład na cytrulinie czy beta-alaninie – boosterach tlenku azotu. Boostery NO działają nieco inaczej niż klasyczne pobudzacze – usprawniają przepływ krwi i dają efekt pompy mięśniowej. Pozwalają równie skutecznie poprawić treningowe wyniki.

Jak stosować przedtreningówkę? Jak trzeba!

Niektórzy sportowcy popełniają kardynalny błąd i łykają pre-workouty przed każdym treningiem. To nie jest dobry pomysł – wraca kwestia uodpornienia a więc utraty wrażliwości na poszczególne składniki. Organizm przyzwyczaja się nie tylko do kofeiny, ale także do innych pobudzaczy!

Każdy kto chce by przedtreningówka dawała mu potężne dawki energii powinien stosować ją z umiarem. Jeśli nie planujemy intensywnego treningu, bo nie mamy na to czasu, jesteśmy po chorobie lub po prostu się nam nie chce, lepiej odpuścić. Nie każdy trening musi być na 300% a czasem nawet nie powinien taki być!

Jak brac przedtreningówkę? Przede wszystkim zawsze warto się zastanowić, czy tym razem jest nam potrzebna. Mając wystarczająco dużo siły na ,,normalne ćwiczenie”, będąc wypoczętym i doładowanym solidnym posiłkiem przedtreningowym, nie potrzeba pre-workouta.

Nawet podczas ,,treningu życia” nie warto przesadzać z dawkami. Za dużo pre-workoutu sprawi tylko, że źle się poczujemy. Rozpoczynając suplementację określonym preparatem zaczynamy od niewielkiej ilości i gdy przestaje działać zwiększamy dawkę stopniowo, dochodząc do wartości maksymalnej, zaznaczonej przez producenta. A co potem? Nie przekraczamy jej, ale kończymy cykl!

Cykliczna suplementacja stymulantów – podstawa maksymalnej skuteczności

Jak już mogłeś się zorientować, problem nieskutecznych przedtreningówek wynika głównie z uodpornienia organizmu na stymulanty. Jak temu przeciwdziałać? Suplementacja cykliczna to rozwiązanie.

Na czym polega cykliczna suplementacja? Na braniu środka przez określony czas, odstawianiu i sięganiu po niego ponownie. Ten temat dotyczy nie tylko pre-workoutów!

Jak stosować przedtreningówkę? Optymalna długość ciągłego brania jednej przedtreningówki to 6-8 tygodni. To czy już czas na skończenie cyklu zależy od indywidualnych odczuć. Suplement przestaje działać? Kończymy z nim – przynajmniej na razie.

Cykl warto zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeżeli najważniejsza jest dla nas budowa mięśni, lepiej aby koniec przypadał na okres redukcji. Wtedy i tak nie trenujemy maksymalnie ostro, żeby uniknąć katabolizmu. Naszym głównym celem nie jest także zwiększenie masy mięśniowej, a tylko jej odsłonięcie.

Tym dla których schudnięcie jest bardziej istotne niż siła i mięśnie, pre-workouty przydadzą się w zasadzie cały czas. Dodatkowa energia na redukcji zostanie zużyta do efektywnego spalania tłuszczu podczas ćwiczeń, ale tu i tak ważniejsza jest po prostu dieta.

Żeby uniknąć nieprzyjemnych objawów odstawienia kofeiny, powinniśmy zmniejszać dawkę stopniowo przez 2-3 tygodnie. Po tym czasie warto potrzymać się z daleka od pre-workoutów przez około miesiąc. Wracając do stosowania preparatu odczujemy jego pełnię mocy tak jak za pierwszym razem.

Jak sprawdzić, czy wrażliwość na działanie stymulantów wróciła do normy? Po przynajmniej trzech tygodniach od całkowitego odstawienia warto wypić mocną kawę i sprawdzić jak działa. Jeśli ,,kopie”, organizm zresetował swoją tolerancję na kofeinę, można więc rozważyć powrót do przedtreningówki. W przypadku osób, które długo stosowały duże dawki stymulantów, miesiąc przerwy to może być za mało!

Podczas przerwy od stymulantów nie jesteśmy skazani na mniej wydajne treningi. W tym czasie można stosować przedtreningówki bez kofeiny i innych pobudzaczy układu nerwowego. Warto postawić po prostu na odżywki przedtreningowe na bazie boosterów tlenku azotu – na przykład cytruliny.

Rezygnując, nawet czasowo, ze stymulantów, bardzo przydatne mogą być także adaptogeny. Ashwagandha czy żeń-szeń poprawiają nie tylko kondycję psychiczną i sprawność umysłowa, ale także wytrzymałość treningową.

Ważne – przedtreningówka to nie eliksir życia!

Żaden, nawet najlepszy suplement przedtreningowy nie zastąpi odpoczynku i posiłku przed ćwiczeniami. Łykając pre-workouty możemy doraźnie uzupełniać poziom energii, ale w żadnym wypadku nie może to być jej podstawowe źródło.

Życie to nie gra komputerowa – tutaj ciągłe picie eliksirów nie pozwoli nam przeżyć na dłuższą metę! Przedtreningówki traktujmy jako wsparcie dla dobrego treningu, a nie podstawę.

Niewyspanie od kilku dni? Wykończenie po kilkunastu godzinach pracy? Już lepiej odpuścić trening lub świadomie poćwiczyć lżej niż łapać się suplementów i kumulować nagromadzone zmęczenie. Ono prędzej czy później da o sobie znać.

Trenowanie przy zaniedbaniu wypoczynku nie będzie efektowne niezależnie od jakości suplementacji. Tak nie zbudujemy masy! My możemy dzięki odżywkom nie czuć że jesteśmy wykończeni, ale mięśnie doskonale o tym wiedzą. Zamiast na wzrastaniu, będą skupiać się na przetrwaniu. Jeśli zaś nie dostaną energii z posiłku przedtreningowego, zostaną spalone przez organizm. Efekt? Regres zamiast progresu!

Podsumowując – przedtreningowki nie odpoczną i nie najedzą się za nas. Do maksymalizacji ich skuteczności trzeba ogólnego dbania o swój styl życia – z pustego nie naleje nawet Salomon.

Jak brać przedtreningówki żeby działały skutecznie? Krótko przed treningiem, cyklicznie, ograniczyć stymulanty na co dzień i nie traktować ich jako głównego źródła energii. Poza tym, każdorazowo trzeba stawiać na środki wysokiej jakości, dopasowane do naszych potrzeb i stażu treningowego. Więcej o wyborze odpowiednich przedtreningówek napisaliśmy tutaj – sprawdź: https://sportodzywki.pl/przedtreningowki-dla-trenujacych-silowo-jakie-wybierac/!

Mogą Ci się również spodobać