Odżywki dla sportowców - Sportodzywki.pl
sportodzywki.pl|Porady|Żylaki a siłownia – jak zapobiegać i co z nimi zrobić?

Żylaki a siłownia – jak zapobiegać i co z nimi zrobić?

20.01.2022

Żylaki a siłownia – jak zapobiegać i co z nimi zrobić?

Żylaki to bardzo częsty i mało estetyczny problem – niestety przy okazji bardzo powszechny, dotykający także sportowców wytrzymałościowych. Grube, napuchnięte żyły widoczne szczególnie na nogach to objaw przewlekłej choroby żylnej – czy da się jej jakoś zapobiegać? Żylaki a siłownia – jak działać profilaktycznie i co zrobić jeżeli zaobserwujesz u siebie zmiany chorobowe? Przeczytaj!

Żylaki a siłownia – dlaczego grożą podnoszącym ciężary?

Przyczyn powstawania żylaków jest wiele – należy do nich intensywne trenowanie z ciężarami. Rekreacyjna aktywność fizyczna działa co prawda dobroczynnie na układ krążenia, ale gdy obciążenie na sztandze i liczba kilogramów rośnie, sprawa się komplikuje.

Żylaki u sportowców są spowodowane niewydolnością zastawek żylnych. Gdy podnosimy ciężary ciśnienie w jamie brzusznej rośnie, krew mocno napiera na zastawki i uszkadza je. Uszkodzone zastawki nie są w stanie powstrzymać naporu krwi i sprawnie odprowadzać jej z powrotem do serca. W żyłach tworzy się magazyn, te zwiększają objętość i voila – żylaki gotowe!

Przewlekłym rozszerzeniom żył sprzyja także duża masa ciała. Chętnie budujemy mięśnie, ale gdy cieszymy się ze wzrostu wagi, nasze ciało niekoniecznie jest tak samo zachwycone. Stały napór sporego ciężaru na żyły i obecne w nich zastawki nie sprzyja zachowaniu układu krążenia w dobrej kondycji.

Żylaki w dolnych partiach ciała są powiązane także z zaparciami i zatrzymywaniem wody w organizmie. Zwiększenie masy w obrębie brzucha zaburza przepływ krwi, w dłuższej perspektywie sprzyjające rozwojowi żylaków. Sportowcy – szczególnie ci niewidzący świata poza białkiem – często popełniają błędy dietetyczne powodujące właśnie zaparcia i retencję płynów.

Na powstawanie żylaków wpływają także czynniki genetyczne i rodzaj wykonywanej pracy. Praca na siedząco lub na stojąco sprzyja powstawaniu żylaków, a przecież większość z nas przychodzi pracować właśnie w którejś z tych dwóch pozycji. Problem żylaków generalnie częściej dotyczy kobiet a ponadto prawdopodobieństwo ich wystąpienia wzrasta z wiekiem.

Żylaki a siłownia – jak zapobiegać?

Profilaktyka zawsze jest lepsza niż leczenie! W jaki sposób ulżyć układowi krwionośnemu, by w przyszłości uniknąć problemów żylakami? Pomocna będzie jak zwykle dieta.

Po pierwsze – optymalna ilość błonnika (20-25 gramów dziennie) i ograniczenie sodu pomoże zniwelować problem zaparć oraz retencji wody. Dzięki temu przepływ krwi między górnymi i dolnymi partiami ciała będzie łatwiejszy.

Do codziennego jadłospisu trzeba także włączyć produkty wzmacniające żyły. Są to owoce i warzywa w kolorze fioletowym – nadające im barwę antocyjany doskonale wzmacniaja naczynia krwionośne. Przyda się także wysoka podaż witaminy C biorącej udział w syntezie kolagenu – to białko buduje także żyły, a im go więcej, tym będą mocniejsze.

Żylaki a siłownia – by zapobiegać przewlekłemu rozszerzeniu żył warto wyrobić sobie kilka nawyków. Apel do kobiet – zakładanie nogi na nogę podczas siedzenia nie jest wygodne dla żył. Wiemy, że niektóre panie chętnie spędzają w takiej pozycji większość godzin w biurze, ale niestety dodatkowo blokuje ona swobodny przepływ krwi z nóg do serca.

Po powrocie z pracy siedzącej bądź stojącej zalecany jest odpoczynek z nogami w górze – 10-15 centymetrów powyżej serca. Lubiącym przesiadywanie przed telewizorem albo nad książką polecamy stosowanie wysokiego podnóżka. Oprócz tego, w ,,nogach” materaca zróbmy mały stosik z poduszek czy koca, żeby spać z nogami w górze.

Wiedząc że jesteśmy w grupie narażonej na przewlekłą niewydolność żylną trzeba obserwować swój organizm. Żylaki świadczą o zaawansowanym stadium choroby. Wcześniej daje ona takie symptomy jak drętwienie, ciężkość nóg, mrowienie – dolegliwości nieprzyjemne i nie do pomylenia ze zdrowymi zakwasami. Dalej pojawiają się obrzęki i wreszcie estetyczne zapowiedzi żylaków – pajączki czyli fioletowe ,,siateczki” na skórze.

Żylaki a sport – jaki?

Ostre podnoszenie ciężarów nie sprzyja kondycji żył, ale rekreacyjna aktywność fizyczna jak najbardziej. Ruch usprawnia przepływ krwi, ale nie każdy sport będzie przynosił korzyści.

Dyscypliny zapobiegające niewydolności żylnej to jazda na rowerze, pływanie (szczególnie w zimnej wodzie), taniec i spacery (nie bieganie!). W ramach ćwiczeń cardio po treningu siłowym lepiej więc wybierać orbitrek bądź basen niż bieżnię.

Trenując siłowo i mając predyspozycje do powstawania żylaków trzeba szczególnie szanować nogi. Obserwując wymienione w poprzednim akapicie pierwsze objawy niewydolności żylnej należy ograniczyć rozbudowę dolnych partii ciała – po prostu oszczędzić żyłom wysiłku. Szczegóły dotyczące treningów najlepiej ustalić z lekarzem. Poza tym, jak zwykle, niezbędna jest dokładna regeneracja potreningowa – żadnych ćwiczeń na zakwasach!

Podczas przerwy w pracy siedzącej bądź stojącej starajmy się w miarę możliwości rozruszać. Wystarczy spacer wte i wewte po pokoju socjalnym czy krótki marsz po schodach. W trakcie pracy stojącej, na przykład na kasie, można wyrobić sobie nawyk robienia drobnych kroczków w miejscu zamiast stania w bezruchu.

Jak się pozbyć żylaków?

Za późno na profilaktykę? W takim razie nie ma na co czekać – czas ruszyć do flebologa, czyli lekarza od żył. Podstawowa terapia obejmuje stosowanie odzieży uciskowej – specjalnych pończoch. Lekarz może także przepisać nam medykamenty doustne oraz do stosowania zewnętrznego i zalecić ćwiczenia. To wtedy gdy problem żylaków nie jest jeszcze zaawansowany.

Jeśli żylaki u sportowców zdążą się rozgościć na dobre pozostaje tylko skierowanie na zabiegi usunięcia żylaków. Stosuje się różne metody – iniekcje z substancji powodujących zanikanie uszkodzeń, laseroterapię, zamrażanie, poddanie działaniu fal radiowych czy po prostu chirurgiczne usunięcie. Nie brzmi przyjemnie, prawda? Dobre wieści są takie, że metody usuwania żylaków są skuteczne i stale ewoluują – wciąż jednak to profilaktyka jest najlepszym rozwiązaniem!

Bibliografia:

dr nauk med. Elżbieta Łastowiecka-Moras, Profilaktyka przewlekłej niewydolności żylnej kończyn dolnych wśród osób wykonujących pracę w pozycji siedzącej i stojącej, Warszawa 2016.

Zbigniew Krasiński, Krzysztof Aniukiewicz, Aleksandra Krasińska, Wiktor Czyżak, Przewlekła niewydolność żylna – epidemiologia i leczenie farmakologiczne, Przegląd Flebologiczny 2014.

Henryk Marona, Agnieszka Kornobis, Patofizjologia rozwoju żylaków oraz wybrane
metody ich leczenia – aktualny stan wiedzy, 2009.

Mogą Ci się również spodobać

Doping genetyczny – co to jest, jakie daje możliwości i czy jest realny?

20.06.2022

Do czego można się posunąć, by być coraz lepszym sportowcem? […]

Jak przybrać na masie? Buduj mięśnie skutecznie!

Imponująca siła i pięknie wyrzeźbiona sylwetka to marzenie każdego bywalca […]

5 niezbędnych wskazówek dla zwiększenia masy mięsniowej

Z pewnością każdy nas zna osobę, która od lat chodzi […]

Wiek a trening siłowy – jak ćwiczyć i co suplementować zależnie od wieku?

,,Wiek to tylko liczba” – czy to powiedzenie da się […]

Przerwa od siłowni – kiedy Ci się przyda i jak długa powinna być?

Odpuszczenie już jednego treningu bywa ciężką sytuacją dla ambitnego sportowca! […]

3 zdrowe sposoby na szybszy wzrost mięśni

Mężczyźni bardzo często dążą do wypracowania umięśnionej sylwetki. Spędzają w […]

Kulturystyka, crossfit, kalistenika… Jaki trening wybrać? Przegląd propozycji

Chcesz zmienić swoje życie i na dobre wkręcić się w […]

Miostatyna – uciążliwe białko. Jak naturalnie obniżyć jej poziom?

Czy słyszałeś kiedys o miostatynie? Miostatyna to naprawdę wyjątkowe białko, […]

Glikogen mięśniowy a trening siłowy – znaczenie, odbudowa, waga

Glikogen mięśniowy – pewnie słyszałeś już to pojęcie, gdy czytałeś […]