Żeń-szeń – w jaki sposób słynny korzeń pomaga sportowcom?

single-image

Nie ufasz suplementom diety bazującym na obco brzmiących substancjach? Czas sięgnąć do natury! Sportowcom nie od dzisiaj pomaga dobrze wszystkim znany żeń-szeń. Jego stosowanie ma wielowiekową historię. Żeń-szeń dla sportowców- na co pomaga aktywnym? Przeczytaj!

Żeń-szeń – co to jest? Nazwa mówi wszystko!

Żeń-szeń to zioło stosowane w Azji od 5000 lat. Znajduje się w nim ponad 200 substancji wpływających na organizm, w tym cenne ginsenozydy. Ginsenozydy działają wielowymiarowo i to im zawdzięczamy skuteczność żeń-szenia. Zaliczany jest do adptogenów – roślin pomagających dostosować sie do ciężkiego środowiska.

Żeń-szeń wpływa tak naprawdę na cały organizm. Nie sposób przypisać jego właściwości konkretnej dziedzinie medycyny. Pomaga na serce, na układ nerwowy, psychikę, odporność… Długo by wymieniać!

Nazwa botaniczna – panax ginseng – oznacza tyle co korzeń-panaceum. Panaceum, czyli ,,lek na wszystko”, to określenie pasujące do żeń-szenia całkiem nieźle! Sportowcy mają szczególnie dużo powodów, by polubić ten naturalny suplement.

Żeń-szeń dla sportowców zamiast kofeiny – jak wpływa na poziom energii?

Szeroki wpływ żeń-szenia na organizm przekłada się na wyniki sportowe. Praktyka potwierdza, że stosowanie korzenia zwiększa poziom energii fizycznej. Zawarte w żeń-szeniu ginsenozydy wpływają na układ nerwowy pobudzająco, a także poprawiają dotlenienie organizmu.

Do naszych tkanek dociera więcej życiodajnego pierwiastka, co pozwala na wydajniejsze treningi. To przecież klucz do wzrostu mięśni – bez ćwiczeń nie ma muskułów! Poza tym, lepsze dotlenienie zapobiega zakwasom potreningowym.

Mało kto nigdy nie sięgnął po przedtreningówke z kofeiną. Ten stymulant ma jednak tę wadę, że łatwo uodpornić się na jego działanie. Żeń-szeń będzie bardzo dobrym zamiennikiem! Po spożyciu kofeiny odczuwamy ogromny skok energii. Nie mija jednak wiele czasu, a siła nagle nas opuszcza. Wtedy trzeba albo przyjąć kolejną dawkę, albo odpocząć.

Duża dawka kofeiny jest skuteczna, ale nie dla każdego takie pobudzenie jest przyjemne. Kołatanie serca, niepokój, ,,dziwne uczucie” – zna to każdy kto kiedykolwiek przesadził z kawą.

Żeń-szeń będzie bardziej komfortową alternatywą dla wrażliwych na kofeinę. W przeciwieństwie do niejpobudza łagodniej i na dłużej. Zanim działanie korzenia osłabnie spokojnie zdążymy nie tylko zrobić trening, ale i inne wymagające przytomności rzeczy!

Jak żeń-szeń wspomaga po treningu?

Sportowcy lubią suplementację żeń-szeniem nie tylko za sprawą zwiększenia poziomu energii na treningu. Okazuje się, że korzeń może poprawiać regenerację potreningową. Jej rola w budowie mięśni jest ogromna – mięśnie potrzebują odpoczynku by rosnąć.

Żeń-szeń pomaga w redukcji zakwasów. Ten niezwykle bolesny problem wcale nie musi być ,,treningowym standardem”. Zakwasy powstają z nadmiaru kwasu mlekowego gromadzącego się w mięśniach. Korzeń stymuluje usuwanie kwasu, minimalizując dolegliwości po ćwiczeniach.

Nastrój a treningi – po co sportowcowi żeń-szeń?

Stres, problemy, rozterki – wszyscy mamy tego za dużo. Żeń-szeń znacząco poprawia kondycję psychiczną, co doceniają nie tylko sportowcy, ale i ,,kanapowe lenie”. Często nie zauważamy roli jaką w sportowej – także amatorskiej – karierze pełni psychika.

Nawet nauka potwierdza, że będąc w stresie trudniej cokolwiek ,,ugrać” na treningu”. Zwiększony kortyzol utrudnia redukcję, bo motywuje organizm do gromadzenia tkanki tłuszczowej! Nie trzeba jednak chemicznych dowodów na to, że złe samopoczucie emocjonalne nie jest dobrym motywatorem do ćwiczeń.

Kiedy nic nam się nie chce, siłą rzeczy nie chce nam się też trenować! Szczególnie panie zauważają u siebie skłonność do odpuszczania treningów w złych dniach, ale często zdarza się to też mężczyznom. Zamiast iść na siłownię wolimy wyskoczyć do sklepu po smakołyki i ,,relaksujący” trunek. Tymczasem, o wiele lepiej relaksuje suplement z żeń-szeniem.

Sportowcom nie jest obcy także stres związany z samym sportem. Presja, niepowodzenia treningowe, zbliżające się zawody… Szczególnie gdy zamierzamy przejść na ,,wyższy poziom” i nie być już tylko amatorem treningów, na wagę złota będzie wszystko o działaniu adaptogennym! Żeń-szeń dla sportowców na pewno nie zawiedzie, gdy potrzeba spokoju.

Przewlekłe problemy codzienności prowadzą nawet do depresji, a to ostatnia rzecz jaka jest w stanie motywować do regularnych treningów. Zdrowie psychiczne jest najważniejsze niezależnie od stylu życia! Profilaktyka żeń-szeniowymi suplementami jest o wiele lepsza, niż leczenie środkami psychotropowymi.

Żeń-szeń dla sportowców a koncentracja na ćwiczeniach

Ginsenozydy stymulują układ nerwowy do pracy. To przekłada się na zwiększenie koncentracji i generalnie wyostrzenie zdolności poznawczych.

Każdy kto kiedykolwiek trenował siłowo, szczególnie z wolnymi ciężarami, wie jak istotne jest pełne skupienie. Niestaranne wykonywanie ruchów nie tylko utrudnia wypracowanie efektów. Może być wręcz niebezpieczne!

Sekunda rozproszenia podczas ,,brania maksa” w martwym ciągu, zgięcie pleców… Katastrofa gotowa! Dzięki żeń-szeniowi niewyspanie, stres i gonitwy myśli nie zakłócą naszej koncentracji. Każde ćwiczenie wykonamy dokładnie i bezpiecznie, a o to właśnie chodzi w dobrym treningu.

Żeń-szeń dla sportowców na redukcji – jak pomaga schudnąć?

Redukcja to trudny okres w życiu każdego lubiącego dużo i dobrze zjeść. Żeń-szeń ułatwia odchudzanie dzięki czemu szybciej możemy wrócić do budowy ukochanej masy mięśniowej!

Regulacja poziomu cukru za sprawą suplementacji korzeniem poprawia naszą zdolność do kontroli apetytu. Nie bez znaczenia jest także wpływ żeń-szenia na mikroflorę jelitową. Poprawa jej stanu może przełożyć się na efekty odchudzania. Sprawnie działający organizm chętniej pozbywa się nadprogramowego tłuszczu.

Usprawnienie zdolności treningowych pomoże w spalaniu większej ilości kalorii. To właściwość bezcenna szczególnie podczas ostrej redukcji, skutkującej spadkiem energii. Intensywne odchudzanie nie tylko jest nieprzyjemne, ale też przekłada się na wzrost kortyzolu utrudniającego zrzucanie tłuszczu.

Co jest potrzebne do odchudzania? Kondycja psychiczna bez zarzutu! Zmniejszenie poziomu stresu i ogólna poprawa samopoczucia umożliwi nam utrzymanie motywacji. Poza tym, podjadanie w stresie zrujnowało już niejedną redukcję. Suplement z żeń-szeniem przyda się każdemu, kto przerabia ten problem.

Naturalne boostery testosteronu – żeń-szeń królem!

Co daje booster testosteronu? Wzrost poziomu tego hormonu. A co daje wysoki testosteron? Między innymi wzrost energii, tolerancji na stres i determinacji. Te korzyści ze stosowania korzenia pozwolą nam trenować wydajniej i nie poddać się na drodze d efektów.

To nie wszystko. Wysoki testosteron oznacza także zwiększenie hipertrofii. To, w połączeniu z ,,podkręceniem” męskich cech pozwoli na uzyskanie imponujących efektów treningowych.

Z testosteronem wiążą się w zasadzie wszystkie cechy kojarzone z męskością. Zwiększona chęć rywalizacji i dominacji przyda się podczas treningu na siłowni pełnej innych mężczyzn – bardziej się postaramy. W połączeniu ze zwiększoną energią i poprawioną koncentracją, wniesiemy nasze treningi na zupełnie nowy poziom.

Żeń-szeń był stosowany jeszcze przed wiekami w pałacach chińskich cesarzy. Stosowali go sami władcy w celu poprawy swojej potencji i spłodzenia następcy tronu. Można powiedzieć, że żeń-szeń ratował dynastie! Cesarze mieli ogromne rodziny, co pozwala zaufać żeń-szeniowi także w temacie walki z impotencją.

Boostery testosteronu to środki zyskujące w ostatnim czasie na popularności. Panax ginseng często wchodzi w ich skład. Z powodzeniem można go także stosować samodzielnie.

Żeń-szeń – jak suplementować? Cyklicznie i z umiarem

Popularność żeń-szenia przekłada się na to, że na rynku dostępne są różne formy z których swobodnie możemy wybrać najlepszą dla siebie – od herbatek do tabletek. Ile preparatu na dobę będzie odpowiednią dawką? Trzeba to obliczyć indywidualnie.

Bezpieczna ilość to 30 mg ginsenozydów. Zależnie od wybranego preparatu ilość ginsenozydów w nim będzie inna. Sięgnięcie do ulotki i proste obliczenie da nam jasność w kwestii tego ile danego preparatu wolno nam przyjmować.

Dla skutecznej i bezpiecznej suplementacji powinniśmy stosować ją cyklicznie. Po trzech miesiącach – miesiąc przerwy.

Jeżeli nie jesteśmy pewni ile żeń-szenia będzie dla nas w sam raz, a obawiamy się przedawkowania, najlepiej iść wprost za zaleceniami producenta. Dwie tabletki? W porządku – bierzmy dwie tabletki nie wnikając w szczegóły! Na pewno ,,za mało” suplementu to lepsze wyjście niż przesada.

Czy żeń-szeń jest bezpieczny? Dawka i stan zdrowia

Ta roślina została doskonale przetestowana przez tysiące lat stosowania. Żeń-szeń dla sportowców przyjmowany z umiarem i u zdrowych ludzi jest bezpieczny dla zdrowia. Co się dzieje gdy przesadzimy?

Nadmiar żeń-szenia prowadzi do bólu głowy, nadciśnienia, reakcji skórnych i generalnego pogorszenia samopoczucia. Co za dużo to niezdrowo – ta zasada dotyczy także tych zdrowych rzeczy.

Jakie są przeciwwskazania do suplementacji żeń-szeniem? To przede wszystkim problemy z układem krążenia oraz obracające się wokół poziomu cukru. Nadciśnienie, hipoglikemia, hemofilia – cierpiący na nie powinni zrezygnować z korzenia,

Poza tym, korzeń żeń-szenia wchodzi w reakcje z innymi substancjami, obecnymi w lekach. By uniknąć niepożądanych interakcji każdy przyjmujący medykamenty powinien przed sięgnięciem po żeń-szeń skonsultować się z lekarzem!

Żeń-szeń dla sportowców to świetny wybór w kwestii suplementacji. Zwiększa energię, poprawia koncentrację, stan psychiczny i nie tylko! Zalet nie brakuje – właściwości słynnego korzenia przydadzą się nie tylko aktywnym fizycznie!

Adaptogeny to szeroki temat – warto poznać tez inne środki tego typu! Sprawdź czym jest ashwagandha o której pisaliśmy w innym artykule – kliknij: https://sportodzywki.pl/ashwagandha-a-sport-i-zycie-codzienne-dlaczego-warto-ja-stosowac/!

Mogą Ci się również spodobać